Waldemar Jagliński – autor niezwykłego tomiku „Horyzonty”

       Waldemar Jagliński

– poeta, pisarz, rysownik, malarz.  

Mieszka w Pile.

 

Autor zbioru wierszy dla dzieci „Zagadki”, który ukazał się nakładem wydawnictwa „Kanwa” w 1999 roku; wznowienie zbioru – w 2003 i w 2006 r. przez wydawnictwo „Print”.

Współautor trzech zbiorów wierszy pilskiej grupy poetyckiej „Sprężyna”: „Między niebem a ziemią”(2006), „Światy w słowach zebrane” (2007) i „Stan nieważkości” (2015).

Od 2008 roku jego wiersze publikowane są w ogólnopolskim periodyku literackim „AKANT”, a także w almanachach tego pisma z lat 2010, 2011, 2012, 2014, 2015 i 2016.

Wiersze publikował też w „Gazecie Kulturalnej” z Zelowa, w regionalnej prasie (2010 r.), a także w Pilskim Kalendarzu Artystycznym (2016, 2017 r.).

Napisał powieść mistyczno – fantastyczną: „Sabaoth” (lata 2009 – 2016); książka czeka na druk.

Laureat konkursów ogólnopolskich i regionalnych: wyróżnienia w periodyku literackim „Akant” – 2011, 2016, pierwsza nagroda za fraszkę w konkursie organizowanym przez „Tętno Regionu” (2010 rok).

Ponadto rysownik i malarz: portrety m.in. poety Tadeusza Wyrwy – Krzyżańskiego, poety Jana Kaspra, portrety członków grupy poetyckiej „Sprężyna”, ilustracje książkowe („Stan nieważkości’’ – 2015, nowa antologia poezji i prozy „Zderzenie” – 2016).

W latach 1998 – 2017 wystawy malarstwa oraz komiksu.

Tomik poezji „Horyzonty” Waldemara Jaglińskiego

Piękna i mądra poezja Waldemara Jaglińskiego

 

               

Ukazał się właśnie piękny tomik „Horyzonty” Waldemara Jaglińskiego. To wyjątkowa książka w dorobku twórczym tego autora rodem z Piły. I wyjątkowa książka na rynku wydawniczym.

Wiersze znajdujące się w tym tomiku są bardzo poetyckie, mądre, przenikliwe, nasycone filozofią, wręcz transcendentalne, często przekraczające granice poznania tu i teraz. Ich bohaterem jest Człowiek. Człowiek zanurzony w absolucie czasu „jak dziecko Brodatego Wszechświata”, któremu udaje się czasem „zbiec w ramiona niecodzienności”.

Kto zastanawia się nad sensem życia i świata, znajdzie w tej bardzo obrazowej i wieloznacznej poezji próby odpowiedzi na odwieczne pytania, jak w tej wyrazistej poincie wiersza poety: „niebo gwiaździste nade mną / a stare pytania / jak wahadło zegara”. Zapraszamy do lektury! Naprawdę warto!

Tomik wzbogacają interesujące ilustracje wykonane przez samego aurora, który jest także rysownikiem i malarzem.

Tomik składa się z trzech poetyckich części: „Natura”, „Horyzonty”, „A jednak miłość”. Liczy 72 strony.

Cena – 11 zł za egzemplarz (plus 7 zł koszty przesyłki).

Książkę można kupić w naszym wydawnictwie, a także w sieci księgarskiej MJL Lus w Pile, m.in. w księgarni przy ul. 14 Lutego w Pile i w pilskim IBI.

Można ją także wypożyczyć w Powiatowej i Miejskiej  Bibliotece Publicznej w Pile.

 

 

 

—————————————–

©Copyright by Waldemar Jagliński

Ilustracje  – Waldemar Jagliński

Redakcja  –Zuzanna Przeworska

Wydanie I, Piła 2017

 

Wydawca

Wydawnictwo Media Zet Zuzanna Przeworska

64-920 Piła, ul. Salezjańska 11/8

tel./fax (67) 213  24  92

www.wydawnictwomediazet.pl

e-mail: mediazet@wp.pl

 

Opracowanie graficzne

Oficyna Reklamowo-Edytorska DRACO-ART  w Pile

Renata Drozd

 

Druk – Drukarnia TOTEM Inowrocław

ISBN 978-83-60245-73-6

Ewa Grzywacz – autorka tomiku „Powroty”

 EWA GRZYWACZ 

 

Urodziła i wychowała w Piotrkowie Trybunalskim. Tutaj też ukończyła 3-letnie studia licencjackie na kierunku filologia germańska, natomiast uzupełniające magisterskie w WSHE w Łodzi. Dość mocno przywiązuje się do miejsc, jak i do ludzi, dlatego również z tym miastem związane jest jej życie zawodowe.

Wiersze pisała już w szkole podstawowej, oczywiście do szuflady. Ale już w liceum, przy okazji konkursu „I Ty bywasz poetą”, skierowanego do uczniów piotrkowskich szkół średnich, odważyła się uzewnętrznić i wziąć w nim udział. Efektem było opublikowanie w pamiątkowym tomiku wiersza „Kim dla mnie jesteś”, za który otrzymała szczególne wyróżnienie.

Na czas studiów, jak i wiele lat po ich ukończeniu, odłożyła pisanie. Dopiero kilka miesięcy temu, pod wpływem obserwacji otaczającego ją świata, ludzi, jak również czytania współczesnej poezji, no i za namową spróbowała napisać pierwszy od tak długiego czasu tekst. A później już „samo poszło” i efektem tego jest niniejszy tomik „Powroty”, który traktuje bardzo sentymentalnie i zdecydowała się na jego wydanie, by w przyszłości z taką pamiątką w ręku móc powspominać.

„Ogromną inspiracją jest dla mnie człowiek – mówi Ewa Grzywacz. – Każdy z nich ma swój odrębny, indywidualny świat, swoje przeżycia, problemy, radości i smutki. Zaczęłam się im przyglądać, również czerpiąc ze swojego świata, i tak powstał dość prosty w przekazie, ale bardzo „mój” pamiątkowy tomik. A że warto spełniać swoje większe i mniejsze marzenia, i ja postanowiłam to zrobić. Największy wpływ miała na to jednak jedna osoba, bez której jednak nie powstałoby NIC”.

 

„Powroty” Ewy Grzywacz

Udany debiut poetycki Ewy Grzywacz 

                                                                      

 

„Powroty” Ewy Grzywacz to piękna poetycka opowieść o miłości.

Autorka w 73 niebanalnych i jakże poruszających obrazach, w których poezja przetkana jest prozą poetycką, odsłania głęboki świat uczuć – pisze o szczęściu i tęsknocie.

To  opowieść zmysłowa i niepowtarzalna w swej codzienności, czyta się ja jednym tchem.

Można odnaleźć niej własne emocje, a nawet tę wymarzoną miłość – miłość swojego życia.

Tomik dopełniają  świetne, pełne poezji zdjęcia z autorką, które wykonał na potrzeby tego tomiku Tomasza Lenarczyk z LenArt  Studio.

A także interesująca recenzja pióra poety Witolda Stawskiego.

Książka liczy 92 strony. Cena za egz. – 15 zł., plus 7 zł koszty przesyłki.

Książkę można kupić w naszym wydawnictwie, a także w sieci księgarskiej MJL Lus w Pile, m.in. w księgarni przy ul. 14 Lutego w Pile i w pilskim IBI.

 

 

 

 

 

 

—————————– 

 

O „Powrotach” Ewy Grzywacz

 

Przeczytałem teksty Ewy Grzywacz i zamyśliłem się… Wydawałoby się, że o miłości napisano już wszystko i każdy kolejny wiersz na ten temat, to tylko przestawienie już znanych wyrazów i użycie tych samych sformułowań w innej kolejności. Ale przecież w poezji najważniejsza jest szczerość. Opisanie tego, co w człowieku najcenniejsze, jego emocji. W tych wierszach jest fascynacja drugim człowiekiem, zauroczenie – takie bez granic, takie oczywiste i takie prawdziwe „i znów posoliłam kawę / wygotowałam wodę na herbatę / skręciłam w lewo, zamiast w prawo / pomalowałam połowę ust /włożyłam letnią sukienkę / a przecież zima.”

Z tekstów E. Grzywacz słychać krzyk o uczuciu, które rozlewa się gwałtownie i pełznie omijając liczne wątpliwości. „…nienawidzę niedzieli… na pozór spokojnej / gdy wśród najbliższych, a sama z myślami…”.

Nie ma w tych wierszach metafor, nie ma melancholii, jest jasny i czytelny przekaz tego co autorka chce powiedzieć innym. Jestem pozytywnie zaskoczony oszczędnością słów i ich doborem, uruchamiającym moją, czyli odbiorcy, wyobraźnię: „zostawiłam w kieszeni twojej koszuli kawałek serducha. Wypadałoby oddać.”

Są i próby porządkowania tego, czego nie da się uporządkować. „Ciężko posprzątać po Tobie/ Gdzie nie spojrzę Twoje słowa w powietrzu pozawieszane…”

Czyta się te utwory, jak „słownik rzeczy oczywistych”, ale przecież to przyjemne, czytać o tym co znam, co czuję, co zapisał ktoś inny, kto przeżywa tak samo. Uśmiecham się do siebie, czytając kolejne wersy, kiwam głową i mruczę pod nosem: „no tak, właśnie tak…”.

Nie przeszkadzają mi drobne niedostatki warsztatowe, bo przecież taka miłość, jaką opisuje poetka, może być trochę niepoukładana, nieposłuszna i wychodząca z na margines poprawności. Najważniejsze, że jest szczera!

Autorka schowała między wyrazami, kropkami i przecinkami, taki ładunek energii, że chciałoby się coś z tego zabrać dla siebie. Te wiersze trzeba przeczytać jeden za drugim. Kiedy się zacznie, nie wolno ich odkładać do jutra. Trzeba się nimi upić natychmiast, by z każdym kolejnym tekstem poczuć zawrót głowy. A za jakiś czas do nich wrócić i… smakować.

 

                                                                                                                                                                                                                                                                    Witold Stawski

——————————————-

 

Kilometry tęsknoty 

To poruszająca, bardzo przejmująca, dygocąca w delikatnej acz wszechobecnej tęsknocie poetycka opowieść o miłości. I choć „kilometry tęsknoty niełatwo pokonać” – jak pisze Ewa Grzywacz – to warto żyć dla Miłości, która była i jest – choć bywa że w pustej przestrzeni.  Bo bez Miłości po co żyć, „na próżno wstawać rano”. W miłości wszystko jest oczywiste i nic nie jest oczywiste – jak w poetyckich, nastrojowo-lirycznych obrazach Autorki, wiele z nich to piękna liryka nasączona subtelną erotyką.

Przesłanie  utworu jest przejrzyste – „Szczęście to spojrzenie w jego źrenice, tak niewiele, a ogrom. Natchnienie na całe życie”.  Każdy może odnaleźć w tych „kilometrach tęsknoty” i swoją drogę do szczęścia, nawet tego krótkotrwałego, bo ono nadaje sens naszemu życiu. Zapraszam do lektury. Warto!

                                                                                                                                                                                                                                                                                         Zuzanna Przeworska   

 

———————————–

©Copyright by Ewa Grzywacz

Zdjęcia wewnątrz tomiku:

Tomasz Lenarczyk

 

Zdjęcie na okładce

Ewa Grzywacz  

 

Redakcja

Zuzanna Przeworska

 

Wydanie I, Piła 2017

 

Wydawca

Wydawnictwo Media Zet

Zuzanna Przeworska

64-920 Piła, ul. Salezjańska 11/8

tel./fax (67) 213  24  92

www.wydawnictwomediazet.pl

e-mail: mediazet@wp.pl

 

Druk

TOTEM Inowrocław

 

ISBN 978-83-60245-72-9